1. SKIP_MENU
  2. SKIP_CONTENT
  3. SKIP_FOOTER
Ostatni aktualizacja...Wtorek 24 Kwiecień 2012, 17:39

praca w Toledo, głupi żart?

PDFDrukujEmail

Czarna lista - Osoby prywatne

Praca w Toledo, głupi żart?

Mieszkam w Oławie k. Wrocławia, mam żonę i małego synka. Niestety cały problem w tym, ze mieszkamy razem z teściami. Nie ma, co prawda prawie zadanych konfliktów, ale jednak trochę ciasno. Postanowiliśmy, z zona, żebym poszukał pracy za granica. A ponieważ stwierdziliśmy, ze w Anglii czy Irlandii naszych rodaków jest juz komplet to wybraliśmy Hiszpanie, przynajmniej cieplutko. Przed świętami Bożego Narodzenia zostawiłem ogłoszenie, ze szukam pracy w Hiszpanii na stronie gdzie było forum o pracy za granica.

 Nie czekałem długo na odzew na moja pocztę mail przyszły trzy oferty pracy od jednego pośrednika. Ponieważ w Polsce pracowałem jako magazynier wiec zainteresowała mnie jedna z ofert gdzie proponowano prace w Toledo na magazynie budowlanym za 9 € na godzinę. Wiec zadzwoniłem do tego mojego "wybawcy" z Hiszpanii, dzięki któremu myślałem, ze stanę materialnie na nogach. Odebrała przemiła z głosu kobieta. Rozmawiałem z nią chyba z 20 minut. Poza jej miłym głosem przekonało mnie do niej to, ze nie bierze żadnych pieniędzy za pośrednictwo. Powiedziała, ze ma wszystko ugadane z Hiszpanem w ten sposób, ze na każdą przepracowana przeze mnie godzinę wpada jej do portfela 2 €. Pytam jeszcze o język hiszpański - powiedziała, ze nie potrzebuje tam za wiele wiedzieć. To, co mi będzie potrzebne to szybko nauczę sie na miejscu. Myślę, kurcze jest ok., Co mi tam przecież nikt nikomu bezinteresownie w tych czasach nie pomaga. Niech se weźmie te dwa euro i tak będzie dobrze. Powiedziałem, ze sie naradzę z zona i znowu zadzwonię. Na moje nieszczęście uzgodniliśmy, ze, czemu by nie spróbować. Zadzwoniłem ponownie. Odebrała. Tym razem dogadaliśmy sie odnośnie mojego lokum i terminu wyjazdu. Wszystko wydawało sie być jak w najlepszym porządku - pokój w Toledo za 200€ na mnie czeka a i praca również, bo "...Przecież taki doświadczony magazynier to wygryzł od razu innych kandydatów z Polski..." - Tak mi zamydliła oczy. Apropos samych pieniędzy na wyjazd - to dostałem pare groszy za starego Escorta, na którego w Polsce ciężko pracowałem. Ponieważ oferta pracy nie mogła na mnie długo czekać wiec od razu wziąłem, sie za załatwianie transportu. Zarezerwowałem bilet z Pragi do Madrytu tanimi liniami Air Europa a następnie bilet autokarem z Wrocławia do Pragi. Przed samym wyjazdem zadzwoniłem, żeby potwierdzić swoje przybycie. Wszystko w porządku, pokój na mnie czeka. Lece. Przyleciałem do Madrytu i od razu skierowałem sie metrem na stacje kolejowa, aby kupić bilet do upragnionego Toledo. Przed samym wyjazdem pociągiem jeszcze zadzwoniłem, ze wyjeżdżam i będę za 35 min w Toledo. Powiedziała mi, ze jak tylko juz przyjadę abym zadzwonił. Było po 22 jak wysiadłem z pociągu w Toledo. Oczarował mnie piękny i zabytkowy dworzec, do tego wszystkiego ten optymizm i furia szczęścia, ze nareszcie odmieni sie mój, zony i synka los. Spodziewałem się sie, ze lekko nie będzie, ale liczyłem w głowie pieniądze za każdy przepracowany miesiąc i marzenie o mieszkaniu stało się realne i nie aż tak bardzo odlegle. Dzwonie. Odbiera, ma dalej ten dźwięczny, miły glos niczym telemarketera. Mówi żebym chwilkę poczekał, ze juz po mnie wyjeżdża. I tutaj czar zaczyna pryskać... Czekam godzinne. Dzwonie nie odbiera. Czekam kolejne 10 min, dzwonie nadal nie odbiera. Napisałem esemesa, co sie stało, czy wszystko w porządku? Nie odpisała. Co gorsza wyłączyła telefon. I od razu łapała mnie jej poczta głosowa. Zadzwoniłem do zony żeby sie nie martwiła i skłamałem ja, ze wszystko jest w porządku - nie wierząc w to, ze może mnie taka krzywda spotkać. Jednak z każdą minuta zacząłem sie niecierpliwić, zrobiło sie chłodno i pusto, miasto spało. Zostałem sam na rondzie na przeciwko dworca kolejowego. Minęła godzina 1 w nocy stwierdziłem, ze nie ma, co stać, trzeba poczekać na dworcu do rana.

 Okazało sie, ze stacja została zamknięta i otwierają ja o 6 rano. No cóż wyruszyłem na miasto. Spacerowałem i zacząłem sobie zdawać sprawę, w jakiej jestem sytuacji. Mam w portfelu 30 € i nie mam gdzie spać. Zatrzymałem nadjeżdżający patrol policji. Pojawił się sie problem ze zrozumieniem mnie. Tak sie nagadałem z nimi, ze mnie aż ręce od tego dogadywania bolały. Na koniec powiedzieli mi gdzie znajduje sie tani hotel. Powiedziałem, ze nie mam kasy na hotel. Rozłożyli ręce w geście, ze im przykro i odjechali. Tyle tylko byli mi w stanie pomoc. W tym momencie, qrwa, ze tak brzydko powiem juz mnie to wszystko zaczęło pomału przerażać. Kręciłem sie bezczynnie cala noc po mieście, zmarzłem okropnie. Kiedy o w pół do szóstej czekałem na otwarcie dworca to cały sie trzęsłem z zimna i nie mogłem ustać na nogach ze zmęczenia. O 6 otworzyli dworzec. Od razu padłem jak martwy na ławce, zasnąłem. O godzinie 9 obudziła mnie jakaś sprzątaczka pytając czy mam bilet - bo jako jedyny śpię na larwce i nie pasuje do hiszpańskiego luksusu. Powiedziałem, ze nie. Popatrzyła na mnie ja na kloszarda i odeszła. Zadzwoniłem ponownie do mojej pracodawczyni nie odebrała a za chwile wyłączyła telefon. Tak sie skończyła moja przygoda w Toledo. Nie rozumiem jednak do teraz, jaki miała w tym interes, aby mnie w takie błoto wpierdzielic. Co było dalej? Tak na wszelki wypadek przed wyjazdem do Hiszpanii wziąłem numer od kolegi z Oławy do jego wujka Mariusza. Zadzwoniłem do Mariusza, który mieszkał po drugiej stronie Madrytu w Alcala de Henares. Odebrała jego zona Kasia - powiedziała, ze w takiej sytuacji abym do nich zajechal cos sie pomyśli. No i pożegnałem Toledo. Obecnie nadal jestem w Hiszpanii. Mariusz z Kasia oraz kilku poznanych później znajomych pomogło mi znaleźć prace i pokój. Ale nie jest kolorowo i kokosów nie mam. Nikomu nie życzę takiej wycieczki i przestrzegam. Płakać mi sie chce na sama myśl o tym wszystkim. Pozdrawiam bardzo serdecznie.


Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com

Komentarze  

 
0 #3 2011-01-20 15:07
hiszpania- toledo piotr adamczyk oszust!!!!!!!!! !!!!!! numer tel, 0034603150222 400euro poszlo i nic pracy nie ma!!
Cytować
 
 
0 #2 2009-03-18 20:51
Oto oszust i żłodziej z Hiszpani!
ANDRZEJ KORPALSKI
18-005 GRANADA
calle FRAILES 18
ESPAŃA
Na takie konto kazali mi wpłacić 350 euro jak najszybciej (przed przyjazdem).
Cytować
 
 
0 #1 2009-03-18 20:42
Mój przypadek był bardzo podobny,chociaż ja w porę zorientowałem się w oszustwie.Wcześniej pracowałem już w Hiszpani 9 miesięcy.Po powrocie do domu,po świętach postanowiłem pojechać do innej pracy,bo wcześniejsza już się skończyła.w internecie znalazłem ogłoszenie :zatrudnimmy robotników drogowych,do firmy polsko-hiszpańskiej.Odebrała Pani o przemiłym i ciepłym głosie.Oczywiście spisała moje dane,mój numer NIE.Tłumaczyła na czym polega praca.Rozmawiałem z nia w sumie chyba 3 razy w przeciągu 2-uch dn i i zdecydowałem się bo przecież praca nie będzie czekała.Powiedziała że jeśli jestem zdecydowany to abym kupił bilet na samolot i jak już go kupię to do niej zadzwonił.Miała mi powiedzieć co mam zabrać.Gdy zadzwoniłem,pon oć spisała kiedy przylatuję do Sevilli,żeby ktoś po mnie wyjechał.Praca miała być Huelvie.Następnie zmieniła dość dziwnie temat bo chodziło o mieszkanie dla mnie.Powiedziała że muszę jeszcze przed przyjazdem wpłacić pilnie 350 euro,bo mieszkanie (pokój) jest piękne,a z mieszkaniami ciężko.Gdy powiedziałem że ja sam sobie mogę na miejscu mieszkanie znależć, bo wiem jak i co,to głos przemiłej pani nagle się zmienił w mniej ciekawy.Moja decyzja była natychmiastowa, bo już wiedzialem ze mnie oszukała.Postawiła mnie przed faktem że mam już bilet i pewnie dalej będę brnął by nie stracić biletu.Powiedziałem jej że mnie oszukała bo firmy nie żądają żadnych pieniędzy.A poprzednia firma nawet kupiła mi bilet do Barcelony.Co ja teraz zrobię z tym biletem? Rozłączyłem się bo szkoda nawet pieniędzy na dalszą rozmowę.Biuro podróży zwróciło mi 50% .Straciłem 600zł.Przemiła pani kazała mi wpłacić pieniądze na to oto nazwisko: ANDRZEJ KORPALSKI
18-005 GRANADA
calle FRAILES 18
ESPAŃA
Uważajcie na podobne propozycje!Sami tez cygańcie ich ,że macie już bilet i co dalej.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

  •  

    Poland_ etx_czat_300x250

  •  

    110711 prmocyjne_bilety1 Image Banner 300 x 250

Magiczne randki

Nowy portal randkowy

  • 01042011 4156_300x250_greybox